piątek, 13 czerwca 2014

Prostota...

na cito, bo koniec zajęć w ten weekend jest, już tylko spotkania z promotorem ....potem tylko 19 i 20 egzaminy i finisz....
więc moje zobowiązania bransoletkowe  musiały się wywiązać....
a że wszystkie 3 były prościutkie....






poszukiwałam koralików białych, kupiłam precjosa, wychodziła nie taka jak potrzeba, kupiłam toho, falowana wyszła, kupiłam knorki w empiku więc się udało po trzeciej próbie....
a i tak trochę nierówności jest...
idę pisać bo szefu się zajął, może się uda co nieco nadgonić...

niestety d
op
e
łz
 i psoci w klaw
iat
urze

4 komentarze:

  1. No to Kochana powodzenia na egzaminie!!!! Bransoletki proste, ale te są najfajniejsze:)! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym się tych bransoletek nie czepiała, są bardzo ładne i już. I powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam jestem jedną z organizatorek akcji zbierania pieniędzy dla Julki Piskorskiej, która urodziła się z wadą nóżek - nie ma kości strzałkowych, skokowych i piętowych ( więcej informacji tutaj: https://www.facebook.com/events/1408317332768214/?source=1) i chciałam się zapytać czy zechciałaby Pani przekazać na licytację jedno ze swoich dzieł. Proszę o odpowiedź. Wygląda to organizacyjnie tak, że wysyła mi Pani na maila daria.krys@onet.pl zdjęcie przedmiotu podaje opis, określa cenę minimalną i oraz zaznacza, kto ponosi koszty wysyłki - może licytujący. Ja dodaję wg kolejności na stronę wydarzenia - link wyżej, wysyła Pani towar do osoby, która zwycięży i wpłaci pieniądze. Jeśli nie jest Pani zainteresowana to proszę chociaż dołączyć do wydarzenia i jej udostępnić, zaprosić znajomych. Dziękuję i pozdrawiam. Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sory ale na razie nie dysponuję żadną rzeczą, ostatnio robię wszystkie na zamówienie, a niestety na horyzoncie egzaminy, więc wolne chwile poświęcam pisaniu pracy licencjackiej tudzież poprawkom.nie obiecuję że zrobię czy też że zdążę, bo nie lubię nie dotrzymywać słowa, mimo że cel jest szczytny.pozdrawiam.

      Usuń