poniedziałek, 17 czerwca 2019

Gdy kwitną grusze

czas brać się za robienie letnich rzeczy.
Nasz wybór padł na oczywistą oczywistość.., buty i torbę.
Buty espadryle w dwóch wersjach, i torby o odpowiednim rozmiarze dla kobiet lubiących nosić wiele przy sobie :))
Catania Originals mixknit summer edition #Schachenmayr kolor 0130 , była nitką przewodnią. Kolor naturalny. Skład 1005 bawełna. Motek 5dkg w nim 125m.
Zużyłam ok 40 dkg wełny na samą torbę. Dodatkowo połączyłam Catania Originals w kolorze granatowym nr,10164. Granatem zrobiłam pasek  wzoru na dole torby. Obrobiłam górę , oczywiście rzędami skróconymi wydziergałam brzeg góry.
Szydełko, 2,5 i 2 Clover , i Clover amour. Oba poręczne, oba jak dla mnie najlepsze.

.....och i najważniejsze... spód do torby firmy Prym, podeszwy do butów także Prym.
Nie widziałam na rynku takich półproduktów z innych firm, jeśli są trzeba będzie wypróbować. Moje wrażenia; Najpierw trzeba zrobić wierzch butów, najlepiej z 2 części, potem przyszpilić towaarzystwo i przyszyć... ( prym w środku ma instrukcję ) Espadryle jasne szyłam igłą prostą i mimo, że podeszwy mają odpowiednią perforację, szyło się dość ciężko.
Uwaga; jednak najlepsze do tego są zaokrąglone igły , co bardzo ułatwia pracę. Nitka też powinna być mocna, w granatowych użyłam nitki do jeansów..  firmy gutermann.
Na buty trzeba mieć 2 motki bawełny, wyjdzie mniej, ale lepiej mieć zapas.
ja się zaopatruję u nich klik i klik

oto co wyszło ;





dłuższą  chwilę zajęło mi wybranie odpowiedniego wzoru, myślę że dokonałam odpowiedniego )





aby doczepić pasek, zrobiłam oczkami ścisłymi 2 prostokąty, z zaokrąglonymi brzegami i przyszyłam na wierzch torby.








tu ostre narzędzia...


i to tyle z letniej galanterii
pozdrawiam Was serdecznie.


czwartek, 30 maja 2019

soczysta limonka

dziś jest główną bohaterką.
Bravo Big Schachenmayr  jest gruba nitką, mięsistą. Skład  100% akrylu.Motek 200 gr. ma 120 m.
Mimo że akryl, nie skrzypi podczas robienia, nitka się nie rozwarstwia, nie mechaci się. Niestety nie wiem jak wygląda po praniu, ponieważ  nie miałam okazji zamoczyć gotowego udziergu.
Myślę że firma zobowiązuje, i po praniu będzie jak ta lala ;)
Ja swoją limonkę robiłam na drutach ergonomicznych Prym nr.12, obrabiałam szydełkiem clover nr10. do kupienia tu
Im robótka większa tym cięższa, jednak koniec przyniósł niepowtarzalny efekt...zobaczcie sami ..

zaczęłam robótkę w Gąbinie, będąc rekonwalescentem ..
robiłam ją przez 3 wieczory...
dziś doczekała się opisu...





wyżej sprawy techniczne,
niżej moja mama i ja jako manekiny ;)


robota zaczęta od góry, ponieważ przy tak grubej nitce nie uśmiechało, mi się zszywać poszczególnych elementów.


rękawy także robione na okrągło''magicloopem"ze tak powiem.

brzegi obrobiłam szydełkiem, najpietw półsłupkami ,następnie oczkami rakowymi.


Na limonkę zużyłam 5 motków, czyli kilogram włóczki.


Pozdrawiam was serdecznie.

środa, 15 maja 2019

miętowe cukierki...

że tak powiem, dostałam do wydziergania... ;))
Tym cukierkiem jest nic innego, jak Milano Cotton Sport.
Skład; 100% bawełny, dł w 10 dkg - 187 m.
Nitka nie jest idealnie gładka, luźno przędzona, sprawia wrażenie surowej. W trakcie robienia na drutach , zachowuje się bardzo dobrze. Na drutach  przesuwa się gładko. Mimo, że nitka w kłębku  nie wygląda finezyjnie, to w gotowym produkcie wygląda feerycznie, doskonale.
Ja jestem z niej bardzo zadowolona, moja ocena; 5/5.
kolor nr. 10, mięta.

popatrzcie sami jak to wygląda..

 

przyznam się, że jeszcze jej nie prałam, mam nadzieję że będzie po praniu ok.
Dostępna jest tu








Pozdrawiam Was mocno, miłego dnia życzę.

niedziela, 14 kwietnia 2019

szydełkiem

robiona Catania Originals wygląda tak...

z reszty nitki od sweterka powstała mała serweteczka


  

z beżu i błękitu zrobiłam kosmetyczkę , na którą wyszło po niecałym  motku, oczywiście razem z frędzlami.






bawełna w 100% bosssska.
Pozdrawiam Was serdecznie.
Następny post będzie frywolny .. ;)


piątek, 12 kwietnia 2019

Catania Originals

jest tematem dzisiejszego posta.
zaczęłam tuż przed wycieczką , by w wolnej chwili wykończyć co zaczęte.
Moja ocena nitki pozytywna, daję jej 5/5.Robi sie szybko, przyjemnie, nie rozwarstwia się i nie mechaci, co jest tej atutem.Mam w planach zrobić Catanii jeszcze letnią bluzeczkę.
Amegra i Galplast mają jej co nie miara ;) wełny oczywiście ;)



Nieodzownie w moich poczynaniach pomagał mi Bolesław  

Schachenmayr Catania Originals.
skład 100% cotton.
dł.w 50 gr. motku 125m.
Duża gama kolorystyczna, pozwala na wyczarowanie ciekawych i oryginalnych dziergadeł.
Ja zrobiłam kardigran, inspirowany zdjęciami ze strony tejże firmy.. tu
 
Nitka średniej grubości, idealna na wszelkie robótki szydełkowo - drutowe.








środa, 10 kwietnia 2019

kołowiec

poczyniłam dla Ewy..



Wełna Papatya  angora.
skład 20% wełna, 80% acryl.
długość nitki w motku 550m .na kołowca potrzeba ok 2 i pół motka
Oczywiście można ją nabyć tu i Amegra.
lubię robic z tej nitki, nie dość że w przystępnej cenie, wydajna i efektowna.Po praniu robótka też dobrze się zachowuje.
Teraz pokażę Wam kilka foto , no dobrze krótką relację z roboty..

Absencja na blogu była spowodowana wyjazdem relaksacyjnym...
 


w ciekawych okolicznościach przyrody robiłam...

coby zapomnieć o boleniu też robiłam...


i powstał on..

Można go nosić tak...


 i tak..



można załozyc do góry nogami i też będzie ok...


właścicielka pochwaliła się wszystkim na egzaminie wewnętrzym ze specjalizacji.. w achach i ochach pojechała z owym kołowcem do domu...
a ja..
dłubię inne coś...ćpam przeciw bólanty i próbuję wracać do szarej rzeczywistości.
Pozdrawiam Was serdecznie.