środa, 10 kwietnia 2019

kołowiec

poczyniłam dla Ewy..



Wełna Papatya  angora.
skład 20% wełna, 80% acryl.
długość nitki w motku 550m .na kołowca potrzeba ok 2 i pół motka
Oczywiście można ją nabyć tu i Amegra.
lubię robic z tej nitki, nie dość że w przystępnej cenie, wydajna i efektowna.Po praniu robótka też dobrze się zachowuje.
Teraz pokażę Wam kilka foto , no dobrze krótką relację z roboty..

Absencja na blogu była spowodowana wyjazdem relaksacyjnym...
 


w ciekawych okolicznościach przyrody robiłam...

coby zapomnieć o boleniu też robiłam...


i powstał on..

Można go nosić tak...


 i tak..



można załozyc do góry nogami i też będzie ok...


właścicielka pochwaliła się wszystkim na egzaminie wewnętrzym ze specjalizacji.. w achach i ochach pojechała z owym kołowcem do domu...
a ja..
dłubię inne coś...ćpam przeciw bólanty i próbuję wracać do szarej rzeczywistości.
Pozdrawiam Was serdecznie.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza